Tabele kursów bankowych jako podstawa ustalenia kursu spłaty kredytu jako przykład klauzuli abuzywnej

11

W wielu umowach frankowych o charakterze indeksowanym banki zwierały zapisy umowne o tym, że spłata ma nastąpić według kursu (oczywiście sprzedaży) zgodnego z tabelą  obowiązującą w banku.

Przykładem takim są umowy Polbanku EFG, w których był zawierany następujący zapis:

„W przypadku kredytów indeksowanych do waluty obcej raty kredytu podlegające spłacie wyrażone są w walucie obcej i w dniu wymagalności raty kredytu pobierane są z rachunku bankowego (…) według kursu sprzedaży zgodnie z Tabelą obowiązują w Banku na koniec dnia roboczego poprzedzającego dzień wymagalności raty spłaty kredytu.”

Podobne mechanizmy stosowały m. in. GE Money Bank, Bank Millenium czy też BRE Bank

Zapis taki jest jednak klasycznym przykładem nieważnej klauzuli (tzw. klauzuli abuzywnej). Odwoływanie się przez bank do wewnętrznej tabeli powoduje bowiem, że kredytobiorca nie ma żadnej możliwości realnej weryfikacji wartości kursów ustalanych przez banki. Takimi postanowieniami banki zastrzegały sobie prawo samodzielnego określania wysokości kursów sprzedaży franka i to bez żadnych ograniczeń np. poprzez odwołanie do kursu NBP. Kredytobiorcy był natomiast zdani na arbitralne decyzje banku i nie byli przez to w stanie ocenić własnej sytuacji w zakresie wysokości rat.

Takie działanie jest sprzeczne z dobrymi obyczajami i zostało to potwierdzone zarówno przez Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów ale i polskie sądy, np., Sąd Apelacyjny w Warszawie. 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wprowadzić komentarz!
Wprowadź imię